2.12.08

klimatycznie. poza po.

generalnie mamy chcice macicy. każda w swoim mieście, każda na sposób swojego województwa. żeby nie zachodzić palcami w doliny. nie-trans, nie-alkoholik. chochlikowi skutkuje wiara w niewiarę i pomiary ciśnień. bez różnicy, czy zwariuję tu czy tam, tylko nazwa jest inna. zajmuję ręce tworzeniem pand i pingwinów, łódek i słońc. u tamtej seks wprawdzie był, ale nie było Obrazu Świętego na ścianie nad łóżkiem, więc też się nie liczy. tak w ogóle to zawężam swoje poszukiwania do zjawiska kulturowego, nie chcę się stracić zatracić jeszcze w tym.
mama przedstawia! kubek kawy i łyżeczka.

Brak komentarzy:

.-