27.2.08

niech pachną róże.

ból aż w kościele.
zęby wygryzają mięśnie ręki. ślad.
n i e m a.

nie pisz o tym - mówi Jezus.
nie piszę. bolę. boli.

nie zasnę już nigdy.
nigdy nie będę śnić.

niosą Ci już trumnę, Księżniczko.
masz na imię Emila.

I.
- nie denerwuj jej, przecież ona jest w ciąży!
- w ciąży?

II.
- będzie miała na imię Emilka.
- Emilka. podoba mi się bardzo to imię.

III.
- pan w urzędzie musiał szukać po jakiś słownikach, żeby znaleźć imię Emila. w końcu znalazł. jakąś chorwacką odmianę imienia Emilia.

IV.
- nawet ładnie wygląda tak bez włosów.
- mhm...
- Emilka już przygotowuje pokój tylko dla siebie i dla Joli tam w górach, prawda, Emilko?
- tak.

V.
- tutaj przylatują takie gołąbki.
- karmisz je?
- tak. one często przylatują.
- no to są tak jakby T W O J E.

VI.
Twoja cicha śmierć.

1 komentarz:

colorful pisze...

Będzie
S e r a f i n e m
Zobaczysz...

Kocham Cię
:*

.-